kredycik.pl - poznaj prawdę o kredytach - kredyty

Kredyty => Kredyty samochodowe => Wątek zaczęty przez: fazi1234 Październik 25-10-2007, 02:01:40



Tytuł: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: fazi1234 Październik 25-10-2007, 02:01:40
Witam,


posiadam juz jeden kredyt w GetinBanku który jest spłacany. Chcialbym wziasc kolejny na około 30.000zł na auto. Pracuje na umowe o prace czas nieokreslony. Pensja 3000zł netto. Czy jest szansa abym otrzymal gdzies kredyt ?


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: agnieszka Październik 25-10-2007, 03:11:22
witam
mozna otrzymac kolejny kredyt badz skonsolidowac obecny i dobrac 30tyś. zmniejsza sie wtedy oprocentowanie i koszty kredytu. bank udzielaja roznyh kredytow, porownac prosze sobie oferte. niektore banki wpisuja siebie w dowod rejestracyjny inne nie.
agnieszka
polbank


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Listopad 02-11-2007, 10:03:20
Koleżanka tu strasznie reklamuje jedną placówkę, ok, ale czy wpisanie bądź nie wpisanie się przez bank do dowodu to jedyna zaleta, myślę że jak ktoś bierze kredyt samochodowy to może przewidzieć czy jest go w stanie spłacić i to nie bardzo rzutuje na ofertę.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: doradca_polbank Listopad 02-11-2007, 10:35:48
Ja myślę że jeśli ktoś bierze kredyt to niekoniecznie jest w stanie przewidzieć że go spłaci.
Bo np stanie się jakaś nieprzewidziana rzecz, np utrata pracy i co ?>?>

Lipa, nie spłaci.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Listopad 04-11-2007, 02:43:27
no ok ale po to jest wtedy zabezpieczenie kredytu (ew. ubezpieczenia od sytuacji ktore podales)

chyba lepiej dla najblizszych (w razie czego) jak bank zadowoli sie splacanym autem niz mieliby go na wlasna reke sprzedawac i dopiero uregulowac zobowiazania kredytowe nieszczesnika...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Listopad 08-11-2007, 06:54:28
Ja myślę że jeśli ktoś bierze kredyt to niekoniecznie jest w stanie przewidzieć że go spłaci.
Bo np stanie się jakaś nieprzewidziana rzecz, np utrata pracy i co ?>?>
Lipa, nie spłaci.

Dlatego jestem zdania że kredy trzeba dobrze przemyśleć....Kredyty samochodowe,z drugiej strony to nie hipoteczna na 30 lat...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Listopad 09-11-2007, 08:33:10
No właśnie, w przypadku kredytu hipotecznego jest problem jak trzeba np sprzedać dom żeby spłacić kredyt, co innego z samochodowym, sprzedamy auto i po kłopocie, najwyżej przesiadka na PKS. Wniosek, jak już brać kredyt to samochodowy:)


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Listopad 11-11-2007, 04:05:55
No właśnie, w przypadku kredytu hipotecznego jest problem jak trzeba np sprzedać dom żeby spłacić kredyt, co innego z samochodowym, sprzedamy auto i po kłopocie, najwyżej przesiadka na PKS. Wniosek, jak już brać kredyt to samochodowy:)
heheh tak naprawde przy hipotecznym tez nie ma praoblemu :P to znaczy jest ale dla ciebie bo eksmisja moze byc nieunikniona...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Listopad 14-11-2007, 10:22:43
Witam,


posiadam juz jeden kredyt w GetinBanku który jest spłacany. Chcialbym wziasc kolejny na około 30.000zł na auto. Pracuje na umowe o prace czas nieokreslony. Pensja 3000zł netto. Czy jest szansa abym otrzymal gdzies kredyt ?

W Twojej sytuacji zastanowił bym się bardzo nad braniem kolejnego obciżenia...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Listopad 18-11-2007, 04:01:56
bez przesady, przy takiej kwocie zarobkow netto to raczej nie az tak duze obciazenie. oczywiscie zalezy na jaki okres bedzie kredyt ale to juz pytanie do autora watku


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Listopad 20-11-2007, 09:56:37
No właśnie, w przypadku kredytu hipotecznego jest problem jak trzeba np sprzedać dom żeby spłacić kredyt, co innego z samochodowym, sprzedamy auto i po kłopocie, najwyżej przesiadka na PKS. Wniosek, jak już brać kredyt to samochodowy:)
heheh tak naprawde przy hipotecznym tez nie ma praoblemu :P to znaczy jest ale dla ciebie bo eksmisja moze byc nieunikniona...
no to chyba jednak trochę inna kwestia, trudniejsza, bo trzeba dać chociażby zastępczy lokal. Wogole kwestia pt. kredyt to temat rzeka i ciężka decyzja.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Listopad 21-11-2007, 08:42:44
bez przesady, przy takiej kwocie zarobkow netto to raczej nie az tak duze obciazenie. oczywiscie zalezy na jaki okres bedzie kredyt ale to juz pytanie do autora watku

No nie wiem...jak się ma jeszcze jeden kredyt na karku....


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Listopad 22-11-2007, 09:11:37
Wladymir jest ostrożny, to dobra cecha, szczególnie jeśli mówimy o kredytach, tu nie można postępować pochopnie i nierozważnie. Zastanowić się i wybrać np. konsolidacyjny.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Listopad 25-11-2007, 11:04:38
Z tym że konsolidacyjny jest kredytem na spłatę innych zadłużeń....


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Listopad 26-11-2007, 07:53:04
Z tym że konsolidacyjny jest kredytem na spłatę innych zadłużeń....
nom. ale czesto przy konsolidacyjnym daja np 120% kwoty zobowiazan i te 20% nadwyzki dostajemy w gotowce, na dowolny cel


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Listopad 26-11-2007, 10:13:31
Złoty środek to to może i nie jest, ale gdyby nie był rozwiązaniem sytuacji wielu osób to bezcelowe byłoby jego powstanie. Ja uważam że to dobre rozwiązanie.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 03-12-2007, 04:56:19
Złoty środek to to może i nie jest, ale gdyby nie był rozwiązaniem sytuacji wielu osób to bezcelowe byłoby jego powstanie. Ja uważam że to dobre rozwiązanie.
wiesz to sie przydaje. np kupujesz na kredyt mieszkanie w stanie surowym, to jak dostaniesz kredyt na 120% wartosci mieszkania to za te 20% bedzie mozna je wykonczyc/wyposazyc


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 03-12-2007, 10:28:18
No tak to jest dobry pomysł, ale czy to nie to samo, że biorę większy kredyt, w którym sama uwzględniam dodatkowe koszty np związane z wyposażeniem?


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 10-12-2007, 05:11:19
No tak to jest dobry pomysł, ale czy to nie to samo, że biorę większy kredyt, w którym sama uwzględniam dodatkowe koszty np związane z wyposażeniem?
prawie to samo. na to co uwzglednisz w kredycie musisz przedstawic pozniej faktury a przy ofertach typu 120% czesto poswiadczenie tego na co sie spozytkowalo ta dodatkowa kase czesto nie jest wymagane


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 10-12-2007, 10:44:10
O ile te 20% i tak będzie wykorzystane na cele jak mówimy mieszkaniowe, np wykonczenie to faktury będziemy mieć więc obydwa przypadki są jakby dla nas, ale czy dostając 120% wartości mieszkania mamy takie samo oprocentowanie jak biorąc większy kredyt, czy może jest korzystniej?


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Grudzień 11-12-2007, 02:20:56
Wiesz co...to chyba zależy od banku...Wydaje mi się że oprocentowanie masz takie samo....


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 11-12-2007, 09:08:04
Skoro faktycznie oprocentowanie jest podobne lub takie samo w obu przypadkach to lepiej wziąść kredyt typu 120%, wkońcu można go w dowolny sposób obrócić, tzn. te 20%. Ciekawe co jeszcze pojawi się na rynku kredytów, szczególnie teraz, przed świętami.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 12-12-2007, 08:01:52
O ile te 20% i tak będzie wykorzystane na cele jak mówimy mieszkaniowe, np wykonczenie to faktury będziemy mieć więc obydwa przypadki są jakby dla nas, ale czy dostając 120% wartości mieszkania mamy takie samo oprocentowanie jak biorąc większy kredyt, czy może jest korzystniej?
to sie chyba nie rozni oprocentowaniem. zreszta nie znam szczegolow. podejrzewam ze w kazdym banku jest inaczej jak i  nie w kazdym jest taka oferta dostepna


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Grudzień 12-12-2007, 11:02:48
Skoro faktycznie oprocentowanie jest podobne lub takie samo w obu przypadkach to lepiej wziąść kredyt typu 120%, wkońcu można go w dowolny sposób obrócić, tzn. te 20%. Ciekawe co jeszcze pojawi się na rynku kredytów, szczególnie teraz, przed świętami.

Wiesz co żeby się wybudować i wykończyć mieszkanie ...to by się czasem i 200% przydało... :)


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 14-12-2007, 08:13:19
No czasem 200% ale jeszcze nie ma poza Lotto takiej instytucji, która by nam fundneła taką pożyczkę, 105% to optymalna kwota chyba...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 14-12-2007, 09:40:09
No lotto to daje dobrze, ale nielicznym:) a bank daje jak pisze kasiulek 120% nawet to już i tak dobra oferta.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 15-12-2007, 09:10:31
120% moim zdaniem NIE ma takiego banku, a jak jest po proszę linka, bo nie dowierzam !


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 16-12-2007, 03:18:43
120% moim zdaniem NIE ma takiego banku, a jak jest po proszę linka, bo nie dowierzam !
heh, ty chyba nie wysililes sie nawet zeby sprawdzic :P nawet na samochody daja 120% (np. w mBanku a w Dominet nawet 135%) a przy mieszkaniowych to chyba DomBank daje najwiecej - do 130% wartosci inwestycji


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 17-12-2007, 04:35:51
Fakt nie wysilałem się :) ale to z logicznego punktu widzenia, czy to się opłaca bankowi, ale masz racje, poprawiłem się i jestem w szoku... 130% :> ale bym podchodził do tego z dystansem, żeby nie wyszło, że ze wszystkimi kosztami cena kredytu to 170%:>


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 17-12-2007, 07:25:29
Fakt nie wysilałem się :) ale to z logicznego punktu widzenia, czy to się opłaca bankowi, ale masz racje, poprawiłem się i jestem w szoku... 130% :> ale bym podchodził do tego z dystansem, żeby nie wyszło, że ze wszystkimi kosztami cena kredytu to 170%:>
hmm  no wiesz, przy kredytach hipotecznych i tak koszty sa ogromne, nawet jesli sa relatywnie nisko oprocentowane. wzystko przez bardzo dlugi okres kredytowania. czesto koszty kredytu np na 30 lat dochodza do 100% niestety

Przyklad:

kredyt w kwocie 250 000 zl na 30 lat oprocentowany 5% w skali rocznej, rata miesieczna: 1342zl

calkowity koszt kredytu to: 483 139.46

same odsetki: 233 139.46

na tym prostym przykladzie widac jakie sa prawdziwe koszty...



Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 18-12-2007, 04:42:31
Właśnie ja to wiem, dlatego trochę mnie to przeraża... no ale kredyty trzeba brać, bo osobiście nie znam osób które stać na zakup mieszkania za gotówkę... no i problem jest w podjęciu odpowiedniej decyzji, który bank...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 19-12-2007, 06:22:28
Właśnie ja to wiem, dlatego trochę mnie to przeraża... no ale kredyty trzeba brać, bo osobiście nie znam osób które stać na zakup mieszkania za gotówkę... no i problem jest w podjęciu odpowiedniej decyzji, który bank...
oj maja niektorzy maja ;) wybor banku to sprawa indywidualna bo nie kazdemu oferta konkretnego banku musi pasowac


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 21-12-2007, 05:14:14
Że niektórzy mają gotówkę ehh chyba Panowie w parlamencie, a jak słyszę niusy z GUS'u to aż się zastanawiam kto tyle zarabia ehh, co do banków, to tak ale są banki dobre i lepsze, wiem z doświadczenia, te które idą na rękę klientowi i te które robią problemy, ja wole czasem więcej zapłacić i nie mieć stresu


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 21-12-2007, 10:12:48
z czym ten stres jest związany? masz na myśli że wolisz się więcej nachodzić za kredytem i później nie mieć komplikacji niż dostać od ręki, a w trakcie spłaty wyjdą różne kwiatki? może to słuszny tok myślenia.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 22-12-2007, 01:13:06
Nie miałem bardzo duże problemy ze spłatą kredytu w BGŻ, no totalnie nie chcieli iść mi na rękę, robili mega problemy, fakt miałem obsuwy czasowe, ale zawsze dużo wcześniej tłumaczyłem, że się nie wyrobię i że potrzebuję więcej czasu - NIC, nie reagowali, taka sama sytuacja była w GE i tam życzliwie podchodzili do moich "obsuw"... teraz zarabiam kilkakrotnie ponad przeciętną, wole przepłacić trochę niż mieć stres, że ktoś nie może poczekać kilku dni...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 22-12-2007, 07:58:09
Nie miałem bardzo duże problemy ze spłatą kredytu w BGŻ, no totalnie nie chcieli iść mi na rękę, robili mega problemy, fakt miałem obsuwy czasowe, ale zawsze dużo wcześniej tłumaczyłem, że się nie wyrobię i że potrzebuję więcej czasu - NIC, nie reagowali, taka sama sytuacja była w GE i tam życzliwie podchodzili do moich "obsuw"... teraz zarabiam kilkakrotnie ponad przeciętną, wole przepłacić trochę niż mieć stres, że ktoś nie może poczekać kilku dni...
to ze bank sie nie czepial nie znaczy ze jest az tak rozowo. w BIKu te informacje sa zapisane, tzn data wplaty, ilosc dni opoznienia itd. Oczywiscie jesli byly to kilkudniowe spoznienia to dla bankow nie bedzie to mialo wiekszego znaczenia, gorzej jak to bylo wiecej niz 30 dni.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 23-12-2007, 05:51:37
U mnie to dosłownie było kilka dni, i afera straszna, teraz jestem zrażony do tego banku i mają u mnie krzyżyk!


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 24-12-2007, 06:34:38
U mnie to dosłownie było kilka dni, i afera straszna, teraz jestem zrażony do tego banku i mają u mnie krzyżyk!
hmm az dziwne. nekali cie pewnie telefonami kiedy zaplacisz, co? ja kiedys raz spoznilam sie ze splata chyba w GE (po prostu zapomnialam ze nie wplacilam ) to zadzwonili po 2 tygodniach i po prostu zapytali czy wplacalam ale bardzo uprzejmie bez zadnych pretensji


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 24-12-2007, 10:39:49
Znaczy że w GE bez problemu, można się trochę spóźnić i nic?


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Grudzień 25-12-2007, 03:52:35
Bo to tak jest...najpierw przypomnienie telefoniczne a później dopiero wezwanie do zapłaty....


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 25-12-2007, 07:09:04
Tylko to też zależy czy jest tak procedura <jeżeli tak to super> czy też to zależy od osoby <bo jak tak to można skreślić bank prze osobę> no ja potwierdzam w GE nie miałem problemów, w Multi też mi się zdarza, i też nie ma problemu specjalnego


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Grudzień 26-12-2007, 09:14:05
No właśnie o tym pisałem...Ale w większości banków już warunki się poprawiają...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 28-12-2007, 04:48:38
Poprawiają się, ale nadal nie chętnie dają kredyty niektórym grupą zawodowym, czy młodzieży


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 28-12-2007, 10:21:32
No powiedzmy że każda grupa może się czegoś spodziewać i nic ponadto:) ale studenci chyba też mogą liczyć na oferty kilku solidnych banków.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 29-12-2007, 02:24:58
Teraz studenci to mają raj! :) Gdzie się nie obejrzą to są kuszeni ofertami, w sumie się nie dziwię, banki muszą dbać o przyszłych potencjalnych klientów!


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 29-12-2007, 06:34:23
Poprawiają się, ale nadal nie chętnie dają kredyty niektórym grupą zawodowym, czy młodzieży
mlodziez jak wynika z nazwy raczej na niewiele moze liczyc i to nie tylko w bankach. w sumie co mialyby oferowac mlodziezy?? kredyty nie wchodza w gre a jesli chodzi o konta to czesc bankow umozliwoa zalozenie konta juz 16-latkom i mlodszym


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Grudzień 30-12-2007, 04:48:39
Jak ja byłem "młodzieżą" to banki co nam oferowały to... roznoszenie ich ulotek... żart oczywiście, ale nie było praktycznie żadnej oferty, teraz mój bratanek, ma kredyt na samochód mając 20 lat... kiedyś to byłby cud!


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Grudzień 30-12-2007, 10:19:15
A skąd biedny student ma wziąć kasę :))


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: kasiulek Grudzień 31-12-2007, 04:31:51
Jak ja byłem "młodzieżą" to banki co nam oferowały to... roznoszenie ich ulotek... żart oczywiście, ale nie było praktycznie żadnej oferty, teraz mój bratanek, ma kredyt na samochód mając 20 lat... kiedyś to byłby cud!
eee bez przesady. 20 latek majacy umowe na stale i uregulowane wojsko i kiedys nie mial problemu ;)


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: majaaa Grudzień 31-12-2007, 10:36:03
Tak tylko kto w tym "kiedyś" czasie miał w wieku 20 lat umowę na stałe i uregulowany stosunek do wojska, chyba jakiś inwalida:/ na pewno teraz studenci mają zdecydowanie lepiej.


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Qba Styczeń 01-01-2008, 03:46:26
początek lat '90... oj aż poszukam ofert, podchodziły pod lichwę, a zabezpieczenia z kosmosu trzeba było mieć :) nie to co teraz :) idziesz i kredyt bardzo często na dowód


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: W?adymir Styczeń 01-01-2008, 03:55:37
Zwłaszcza że kiedyś nie było czegoś takiego jak kredyt...było mnóstwo firm w systemie argentyńskim na które ludzie się nabierali...na szczęście zdelegalizowali...


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: fazi1234 Grudzień 04-12-2008, 11:32:16
jezeli splacasz to nei powinno byc problemu


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: Jose33 Styczeń 11-01-2009, 09:56:06
początek lat '90... oj aż poszukam ofert, podchodziły pod lichwę, a zabezpieczenia z kosmosu trzeba było mieć :) nie to co teraz :) idziesz i kredyt bardzo często na dowód

Kiedyś to trzeba było pół rodziny przyprowadzic ze sobą do banku w charakterze żyrantów:P


Tytuł: Odp: Nowy kredyt
Wiadomość wysłana przez: martin Styczeń 24-01-2009, 08:08:17
Taaa...moi sąsiedzi pożyrowali jednemu:))) I "żydują" do dzisiaj.