kredyty forum kredytobiorcy kredyty hipoteczne
Kredyty mieszkaniowe - złóż wniosek - 16 banków    Kredyty gotówkowe   Konta Osobiste   Konta oszczędnościowe   Konta młodzieżowe   Kredyty konsolidacyjne   Pożyczki hipoteczne   Karty kredytowe   Kredyty samochodowe   Lokaty   Fundusze inwestycyjne   Produkty strukturyzowane   Emerytury   Ubezpieczenieauta   Ubezpieczenia na życie  
Login: Hasło:
Strona główna Szukaj Szukaj Rejestracja
Szukaj doradcy kredytowego   |    Dodaj doradcę

kredycik.pl - poznaj prawdę o kredytach - kredyty  |  Kredyty  |  Kredyty mieszkaniowe  |  Wątek: Targi mieszkaniowe - czy warto? « poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Targi mieszkaniowe - czy warto?  (Przeczytany 3989 razy)
michal06
Newbie
*
Wiadomości: 10


Zobacz profil
« : Marzec 31-03-2006, 07:45:45 »

Witam,

mieszkam w stolicy i szuaknam mieszkania na rynku wtórnym - czy warto w takiej sytuacji wybrac się na targi mieszkaniowe- podobno tam są głownie developerzy. Czy ktoś był na takiej imprezie?

Zapisane
anggosia
Newbie
*
Wiadomości: 26


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 03-04-2006, 08:46:49 »

Witam,

Też się wybieram - najblizsze tragi to 8-9 kwietnia na Torwarze, Warto pójśc  - zawsze są przedstawiciele banków, posrednicy nieruchomości, no i moze jednak sie skusisz na nowe mieszkanie - kto wie Uśmiech
Zapisane
Astor
Newbie
*
Wiadomości: 17


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 03-04-2006, 10:52:59 »

Cześć,

Na targi zawsze warto się wybrać, nawet jeśli idziesz przeglądnąć tylko oferty.
W jednym miejscu znajdziesz wszystko...ale... niestety nie będą to najlepsze ceny. Przecież ktoś musi zapłacić za te stoiska...w efekcie koncowym zapłacisz TY>

Dlatego proponuje szukać mieszkania na własną reke. Można sporo zaoszczedzić.
Pamietajcie, że pośrednicy, biura żyja z prowizji którą pobieraja od Was i od sprzedajacego. Zazwyczaj jest to 1,5-3% od sprzedajacego i od kupującego.

Czyli jak masz łeb na karku to możesz mieszkanie kupić nawet o 6% taniej. Przy kwocie powiedzmy 200.000 zł można zaoszczędzić nawet 12.000 zł (6% prowizji).

Nie ma tu znaczenia czy mieszkanie kupujesz za gotówke czy na kredyt.

Jak znaleść sprzedawce? Jest na to kilka sposobów. Dużo zależy od twojej inwencji i czasu.
Podam tylko 2 najprostsze sposoby.

Jeśli masz upatrzone osiedle na którym chcesz nabyć mieszkanie, rozklejasz ogłoszenia z informacją, że kupisz. Jeśli jest to nowobudowany blok czyli nowe mieszkanie to też kleisz. Cześć ludzi zmienia plany i sprzedają mieszkania w których jeszcze nie odebrali. Tak dzieje się często, ktoś traci prace lub przeprowadza sie do innego miasta.

2 sposób to najzwyklejsze ogłoszenie prasowe. Jednak wtedy radze podać tylko e-maila. Bo Ci ludzie nie dadzą spać.

Jak widzisz są to tylko dwa sposoby na "zarobienie" 12.000 zł.

Reszta w waszych rękach.

Pozdrawiam i życze powodzenia

Astor
Zapisane
?bik
Newbie
*
Wiadomości: 16


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 04-04-2006, 07:07:40 »

Z tego co sie orientuje, to sprzedający płaci  prowizje - dla kupujacegojest ona  za friko - czy nie? Oczywiscie należy się liczyc z tym, że koszt posredniaka jest wliczony w cenę mieszkania. Pozatym kto pracując ma czas latać po osiedlach i rozklejac ogłoszenia, a co do gazetowych ogłoszeń agencje najbezczelniej zamiszczaja adnotacje bezposrednio - dzwonisz i odbiera agent  Złość
Zapisane
Astor
Newbie
*
Wiadomości: 17


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 05-04-2006, 03:36:27 »

Z tego co sie orientuje, to sprzedający płaci  prowizje - dla kupujacegojest ona  za friko - czy nie? Oczywiscie należy się liczyc z tym, że koszt posredniaka jest wliczony w cenę mieszkania. Pozatym kto pracując ma czas latać po osiedlach i rozklejac ogłoszenia, a co do gazetowych ogłoszeń agencje najbezczelniej zamiszczaja adnotacje bezposrednio - dzwonisz i odbiera agent  Złość

Po pierwsze,

Prowizje płaca 2 strony zawsze!!! Czasami jest wliczona w cene mieszkania - ale o to trzeba pytac!

2) Jesli chodzi o latanie - TO PRZESADZASZ - ja nie kaze latac po 100 blokach tylko po kilku - tych które Cię interesuja.
JAk nie masz czasu poswiecic na to 2h dziennie powiedzmy przez 4 dni co daje lacznie 8h latania - to PŁAĆ 12.000 za lenistwo - twoja kasa - twoja sprawa

W koncu ktos na frajerach zarabia, a robi się na nich super kase.

3) Nie mialem na mysli czytania ogłoszen i dzwonienia - bo tu masz racje, ze po drugiej stronie sluchawki bedzie prawdopodobnie agent.
Napisalem wyraznie - dajesz ogłoszenie KUPIE mieszkanie takie i takie oferty prosze przesylac e-mailem. PROSTE czy cos tłumaczyc.


Na koniec powiem tak, właśnie dlatego jest tak duzo pośredników- biur nieruchomości. Zyją z takiech ludzi jak Ty. Co to czasu nie maja, nie są w stanie wygospodarowac pare godzin na zakup ŻYCIA. Bo przecietny polak mieszka w takim mieszkanku do śmierci. - Jest takie mądre powiedzenie - Jak sobie pościelesz...

Powodzenia
Zapisane
?bik
Newbie
*
Wiadomości: 16


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 05-04-2006, 08:02:21 »

Astor- skąd tyle agresji?
ZMnóstwo moich znajomych szuka teraz mieszkania i po nieudanych, bezowocnych próbach samodzielnego poszukiwania grzecznie poszli do agencji, twierdząc że bez pośredniak jest bardzo ciężko. nikt nie twierdzi że agent zadowoli się twoim grzeczym podziękowaniem, z czegos zyć musi. ale zakup mieszkania to nie zakup bułki, korzystając z agencji liczysz na profesjonalna obsługę np. sprawdzenie stanu prawnego i nie tracisz czasu na oglądanie mieszkań które  nie spełniają twoich oczekiwań - masz wstępną selekcje z głowy.
Pozatym przesadzasz, że mieszkanie kupuje się raz i aż do śmierci. Tak było w pokoleniu naszych rodziców (chyba że się do niego zaliczasz) teraz mieszkania kupuje sie na 10 lat, a potem fru do większego albo może nawet jakis dom pod miastem.
Zapisane
?bik
Newbie
*
Wiadomości: 16


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 10-04-2006, 10:27:32 »

Witam,
Ja juz po targach na Torwarze. starta czasu i pieniędzy (15 zł wstep). Wystawiał sie 3 banki - smieszne nie- i kilku developerów.spędziłam głownie czas wypełniając jakieś ankiety. Jednym słowem - porażka.
Zapisane
gigabit
Newbie
*
Wiadomości: 14


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : Maj 22-05-2006, 07:41:33 »

Jak ktoś jest zainteresowany mieszkaniem z drugiej ręki to faktycznie nie polecam. Podczas targów byłem na wykładzie prowadzonym przez kolesia z Open fiance - mówł po czym poznać dobrego/ złego doradcę kredytowego. Usmiałem się, bo wszytskie cechy złego doradcy co do joty spełniał ten z Open fiance u kt byłem właśnie w Open Fiance. Np. zaproponował mi kredyt w konkretym banku w walutach, zanim skonczyłem mówić o co mi chodzi.
Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
kredycik.pl - poznaj prawdę o kredytach - kredyty  |  Kredyty  |  Kredyty mieszkaniowe  |  Wątek: Targi mieszkaniowe - czy warto? « poprzedni następny »
Skocz do:  

Doradcy finansowi: Kredyty mieszkaniowe   Kredyty gotówkowe   Pożyczki gotówkowe   Kredyty samochodowe   Kredyty refinansowe   Konta bankowe   Ubezpieczenia   Inwestycje   Fundusze europejskie    Kredyty dla firm   Leasing   
Inne nasze serwisy:Wizytówki przez internetMonitor Polski BKody pocztowe: wyszukiwarka Rejestr KRSlineCARD: drukarniaHiL.pl: Kosmetyki samochodoweKatalog sanatorii i uzdrowiskFOREX Doradztwo FinansoweDoradcy finansowi: ogólnopolski spisDokumenty.org: dokumenty formularze drukiHotels In PolandMasazysci.eu: rejestr masażystówSprawozdanie finansoweMasazysci.eu: rejestr masażystówBilansWzory dokumentów na e-mailInfolinia 0 801

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Grupa FOREX nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym.

© 2002-2012 Grupa FOREX
Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2007, Simple Machines